Seksuologia medyczna, POZNAŃ

bezstresu

Nasze gabinety w Plewiskach.

Współpracuje z nami  MEDICOVER.  images99

 

       Witam na blogu lekarza seksuologa.

Zapraszam także na stronę  Gabinetu Medycyny Seksualnej w Poznaniu          www.seksuologia.org.pl

    Gabinet:

ul.Grunwaldzka 556, Plewiska k/Poznania. Tel. 607 696 880.

 Jerzy Więznowski,  lekarz, spec. seksuologii, spec.psychiatrii dorosłych, biegły sądowy.

***************************************************************
UWAGA: Na odcinku ul. Grunwaldzkiej za przejazdem PKP Junikowo,  w Plewiskach – jest remont jezdni, ruch aut jest tylko w stronę Plewisk, powrót:  objazd przez ulicę Fabianowską do Grunwaldzkiej na wysokości przejazdu PKP Junikowo.

——————————————————————————–
Próbuję pisać/pisywać o medycynie seksualnej.

 

Zapraszam do zaglądania. :-)     JW, Poznań.

         www.seksuologia.org.pl

 

d4cc59951933d205238e4a6c0dc69dc3,175,175,1,0

   Tel. 607 696 880

   e-mail: seksuolog@post.pl    

Psychoanalityk Alina Henzel-Korzeniowska. Resentyment.

ahk

DLACZEGO  W INTERNECIE  ( i poza nim )  TYLE JEST RESENTYMENTU ?

Życie każdego człowieka ma sens. Jedni czują to wyraźnie i potrafią nawet nazwać to, co im nadaje sens życia.

Inni „wiedzą” też o tym, choć nie mają potrzeby definiowania, co jest ich życiowym motorem.

Co daje człowiekowi poczucie sensu ?
Nie znajdziemy nigdzie jednego wzorca (na szczęście), według którego powinniśmy żyć, choć w literaturze filozoficznej, antropologicznej, religijnej i psychologicznej jest wiele sugestii.

W ujęciu psychoanalitycznym sens życia ujmowany jest różnie …
Jedni żyją po to, aby kochać i być kochanymi (rodzina, partner, dziecko, Bóg, nawet jakiś zwierzak lub samochód).
Inni odnajdują się w pomaganiu (działalność charytatywna, psychoterapeuci, pielęgniarki, lekarze).

Są też osoby, dla których najważniejszym napędem jest ciągłe sprawdzanie się w życiu (sporty ekstremalne, ekspansywny rozwój  firmy).

Liczna grupa  „odnajduje się”  w cierpieniu i tak aranżuje swoje życie (mechanizm nieświadomy), aby móc cierpieć.

Oj, można  „rozkoszować się”  własnym cierpieniem … końca nie ma …!

Dla wielu „mieć” to istota życia. Zarabianie pieniędzy, mnożenie dóbr materialnych utrzymuje  w szczęściu, lecz nie na długo…

Dla innych najważniejszą sprawą jest rozwój własny, samodoskonalenie się, czasami przybiera to formę niebezpiecznej drogi prowadzącej do… nikąd.

NIEŻYCZLIWOŚĆ I TŁUMIONA NIECHĘĆ.

Są wreszcie tacy, co doznają silnej satysfakcji z faktu, że mogą innych gnębić, deprecjonować, oszukiwać, obśmiewać, knuć intrygi.

Czerpią satysfakcję życiową wykorzystując ufność i kompetencje innych.

Ponieważ mają ogromną trudność znajdowania sensu i brak sukcesów w życiu, więc są „skazani” na ten styl funkcjonowania.

ahk, seksuolog.org.pl

.

Cennik Gab. Grunwaldzka 556

Gab.:Grunwaldzka 556

Grunwaldzka 556
Grunwaldzka 556

**********************************************************

SEKSUOLOGIA  BEZ  STRESU.

Gabinet Zdrowia Seksualnego dla Panów.

**********************************************************************************************************
Zgodnie z art. 17 Ustawy o Świadczeniach Opieki Zdrowotnej Finansowanych Ze Środków Publicznych usługi z zakresu medycyny seksualnej (seksuologii) nie są finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
****************************************************************************************

CENNIK – honoraria:

Wizyta – 200 zł, pierwsza – 250zł, ale 140 zł  – Honorowi Dawcy Krwi, Szpiku, Wolontariusze Hospicjum.

„Kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat… ”.

Struktura honorariów – opis poniżej.
—————————————-

Wizyty  – 200 zł.

Medicus emeritus – Lekarze-Seniorzy:-
honorarium zerowe.

Para – indywidualne uzgodnienie.

Studenci stacjonarni, wiek do 25 lat – 140 zł

Dawcy Honorowi (kluby i banki dawców) narządów i tkanek – 140 zł

Wolontariusze Hospicjum – 140 zł.

Wolontariusze schronisk dla zwierząt – 140zł.  :-)

BEZ honorarium:
W sytuacji etycznie uzasadnionej –
możliwa jest konsultacja BEZ honorarium, jednak proszę o
UZNANIOWĄ wpłatę na konto hospicjum lub Fundację *Mimo wszystko* Pani Anny Dymnej wspieraną od lat…

. W przypadku utraty płynności finansowej w trakcie leczenia, proszę wnioskować o zmianę
honorarium – bo szkoda przerywać terapię…

Honoraria WYŻSZE:

a.W przypadkach szczególnie złożonych problemów, bogatej dokumentacji wymagającej analiz itp. – indywidualne honorarium wspólnie uzgodnione.

b.Konieczna wizyta w sobotę – 250 zł

Akceptujemy karty.

aktualizacja 23.09.2016
blog.seksuologia.com

*********************************************************

Bez kontroli i za szybko …

images (52)Jerzy Więznowski, lekarz.

Brak kontroli nad wytryskiem warto leczyć!

Zbyt krótki czas trwania współżycia to najczęściej w gabinecie lekarza seksuologa zgłaszany problem.
Jest wiele badań oceniających częstotliwość tej dysfunkcji.
Większość z nich wskazuje, że około 30% populacji dorosłych mężczyzn ma problemy z panowaniem nad wytryskiem, czyli ejakulacją i czasem trwania stosunku wynoszącym poniżej dwóch minut, a nieraz i jedną minutę.
Im krótszy staż w aktywności seksualnej, tym częściej zgłaszana jest ta dolegliwość.

Niespodziewany wytrysk nasienia szybko po rozpoczęciu gry miłosnej jest typowy dla wchodzących w dorosłe życie mężczyzn. Należy traktować to jako fizjologię i nie wymaga to leczenia. Zazwyczaj nadpobudliwość seksualna zmniejsza się, jeżeli następują kolejne zbliżenia w następnych dniach.

Ustąpienie krępującego objawu jest szybsze, jeżeli jest stały układ partnerski.
Ważny jest stosunek partnerki do zaistniałej sytuacji. Przecież zbyt szybki finał gry miłosnej, to nie objaw braku potencji, tylko raczej swoistej „nadpotencji”. Wysoki poziom podniecenia przy słabo jeszcze wykształconych mechanizmach kontroli nerwowej powoduje to „spalenie się w przedbiegach”.

Jest to jakby „jeszcze nic się nie zaczęło, a już się skończyło”.
To oczywiście dla partnerki frustrujące, ale przecież to oznacza, że ona działa silnie ekscytująco na partnera, w pewnym sensie zbyt silnie!
Z napięciem seksualnym jest bowiem tak, jak z napięciem w sieci elektrycznej. Gdy prąd jest zbyt mocny, to „wysiada” bezpiecznik lub przepala się żarówka.

Gdy podniecenie jest zbyt duże, to dochodzi do wytrysku nasienia (nawet bez wzwodu) i w rezultacie penis wraca do stanu spoczynku, czyli zwisu.

Dobrze, jeśli partnerzy znają podstawowe zasady fizjologii seksualności, nie popełniają wtedy błędów psychologicznych.
Młody człowiek po wystąpieniu niekontrolowanego, szybkiego wytrysku dość szybko jest w stanie uzyskać ponowny wzwód.
Taka powtórna erekcja jest bardziej trwała, wyładowanie następuje zazwyczaj później.

Należy jednak zachować po pierwszej „erupcji nasienia” spokój i nie dążyć nerwowo do uzyskania szybkiego usztywnienia penisa.
Błędem jest niepróbowanie „poprawki” i uznanie miłosnego spotkania za porażkę.

Niestety często odracza się w czasie następne „bliskie spotkanie” – w celu „nabrania sił”.
Młodzi spotykają się,  ale unikają zbliżenia.
Gdy po kilku miesiącach zdecydują się ponownie na powtórzenie bliskości – to niestety falstart jest bardzo prawdopodobny.

Upływ czasu w takich sytuacjach zwiększa napięcie i bywa nawet gorzej niż poprzednio.

Także błędem jest próbowanie seksu z inną.
Poziom stresu jest wtedy większy.
W gabinecie nie podejmujemy się leczenia, gdy zgłaszający się młody człowiek nie ma stałej partnerki.
Podobne, gdy ma wiele partnerek…  Chłopak zmieniający dziewczyny od dyskoteki do dyskoteki to chaos. A chaos to przeciwieństwo zdrowia seksualnego.

Dopiero w stałym związku, gdy zbliżenia są regularne i dość częste, można ocenić, czy występuje problem medyczny wymagający leczenia.
Czas trwania zbliżenia nie jest jedynym czynnikiem określającym stopień nasilenia problemu.

Istnieją zresztą właściwie „trzy czasy” trwania kontaktu, oceniane od momentu penetracji waginy do momentu wytrysku (wypływu) nasienia.
Inny czas podaje kobieta, inny partner – zazwyczaj krótszy od rzeczywistości. Trzecim czasem jest czas obiektywny, mierzony stoperem przez partnerkę.

Ważniejszym parametrem jest aspekt kontroli wytrysku. Mężczyzna powinien mieć wpływ na czas trwania zbliżenia, a konkretnie na przyspieszenie lub opóźnienie momentu wytrysku.

Rzadko jest to pełna kontrola, wiele przecież zależy od zachowania się kochanki. Uzyskanie znacznej kontroli nad odruchem ejakulacji, to właściwy cel terapii wczesnego wytrysku.

Samo opóźnienie momentu wytrysku uzyskujemy względnie szybko. Nauczenie się mężczyzny panowania nad wytryskiem to praca wielomiesięczna.

Uczciwie trzeba powiedzieć, że w części przypadków nie uzyskuje się jej mimo wysiłków i dobrych leków.
Dotyczy to około 20%  pacjentów.

Chciałbym zwrócić uwagę na zachowania, które przyczyniają się do występowania tej najczęstszej dysfunkcji seksualnej u panów.

Zacznijmy od masturbacji. Na jej temat narosło wiele mitów i nieporozumień, wiele z nich pokutuje do dzisiaj.
Masturbację w okresie adolescencji (dojrzewania) uważa się za fizjologię (normę).
Nie znaczy to jednak, że zachowania masturbacyjne nie są pozbawione pewnych niebezpieczeństw.
Niewłaściwie wykonywana masturbacja może sprzyjać trudnościom w rozpoczynaniu seksu wieku dojrzałego.

Zwykle młody chłopak nie zwraca uwagi na twardość penisa i pozwala na wytrysk przy niepełnej erekcji. Masturbuje się szybko, „łapu capu”, nie stara się utrzymywać dłużej stanu pełnego ukrwienia. Akty masturbacyjne są najczęściej krótkie i zbyt częste.
Charakterystyczne dla niedojrzałej formy seksu, jaką jest autoerotyzm z masturbacją, jest dążenie do szybkiego obniżenia napięcia, do szybkiego wyładowania.
Zjawisko to jest związane szerzej z naszą kulturą, w której napięcie, także seksualne określane jest znakiem minus i stąd dążenie do szybkiego pozbycia się „tego minusa”.

A przecież napięcie, to jeszcze ciągle możliwość, to potencja i można traktować go jednak jako „plus”.

Po wyładowaniu nie ma już możliwości seksu (przez jakiś czas), a bywa często senność, apatia, a nawet smutek. Po orgazmie bowiem następuje duży wzrost poziomu prolaktyny, która obniża seksualność i witalność (hormon prolaktyna hamuje działanie androgenów, w tym testosteronu).

Nieumiejętność odraczania gratyfikacji, szukania szybkiej nagrody pozostaje u niektórych do końca życia – jako cecha osobowości nie w pełni dojrzałej.

Młody człowiek nie potrafiący kontrolować wytrysku często ma kłopoty z byciem „tu i teraz”. Widać to w gabinecie. Słucha nieuważnie, spieszy się, spogląda na zegarek, dzwoni telefon komórkowy…

Sfera seksu nie jest syndromem wyizolowanym, autonomicznym. Jest to wypadkowa stanu zdrowia fizycznego i psychicznego.
Nie można tutaj pominąć aspektu duchowego, hierarchii wartości, stosunku do partnera i drugiego człowieka.

Podświadomie czują to kobiety, które inaczej postrzegają partnera, który ma kłopoty ze wzwodem, a inaczej z wczesnym wytryskiem.

Mężczyzna z problemem wzwodu generuje współczucie i chęć pomocy, zaś partnerzy cierpiący na wczesny wytrysk są często spostrzegani jako egocentryczni, samolubni, egoistyczni, odbierający seksualną przyjemność.

Ten osąd jest potęgowany tym, że partner często unika rozwiązania problemu. Mimo nalegań nie zgłasza się do lekarza, czasami przez kilka lat. Powstaje wtedy mechanizm błędnego koła. Partnerka unika współżycia, bo nie przynosi jej to dostatecznej satysfakcji.
Wczesny wytrysk z brakiem kontroli prowadzi u młodych do unikania kobiet.

Boją się oni nowych znajomości, nowych związków.  I wracają często do aktywności młodzieńczej, do autoerotyzmu i masturbacji.
Wraz z wiekiem wyobraźnia erotyczna raczej zmniejsza się, ale w sukurs przychodzi w dzisiejszych czasach Internet, pornografia.
I w ten sposób rozwija się uzależnienie od „innego seksu”: internetu, masturbacji, od pornografii i co najgorsze, od dewiacyjnych form pornografii.

Na zakończenie chciałbym ostrzec przed zakupem w internecie preparatów do samoleczenia.
Nie można działać w oderwaniu od całokształtu obrazu klinicznego i indywidualnej sytuacji życiowej.
Potrzebne jest spojrzenie lekarskie. Należy na przykład wykluczyć ewentualne współistnienie patologii prostaty (prostatitis).

Ważną opcją jest stosowanie leków. Jest to skuteczna metoda, choć ma swoje minusy. Aktywne leki są wyłącznie dostępne na receptę.
Preparaty dostępne bez przepisu lekarza mają znaczenie jedynie pomocnicze.
W terapii stosowane są też metody złożone, indywidualnie dopasowane do pary.

Należy podkreślić, że nieleczony problem ulega utrwaleniu, może  też prowadzić do innych seksualnych dysfunkcji.

.

ED


Zabuimages44rzenia erekcji. Masturbacja.

Witam. Mam 31 lat, przez 8 lat nie uprawiałem seksu, lecz masturbowałem się prawie codziennie. Niedawno poznałem wspaniałą dziewczynę w której jestem zakochany z wzajemnością. Gdy się przytulamy lub całujemy, to mam wzwód, lecz on znika, gdy partnerka dotyka członka. Gdy się masturbuję oglądając porno, to nie mam problemu ze wzwodem ani wytryskiem. Problem pojawia się w sytuacji, gdy trzeba działać.

Mam zamiar brać tabletki Test Freak na zwiększenie testosteronu oraz libido. Proszę o pomoc.
Z: Wrocław
Odp.
Jerzy Więznowski
Trudno liczyć na poprawę sprawności seksualnej po zażywaniu planowanego przez Pana „suplementu”.
Proponuję ograniczyć znacznie autoerotyzm (masturbację, porno), jeśli ma Pan kochaną partnerką, to
już nie czas na niedojrzałe, zastępcze formy seksu…
Dlaczego chce Pan podwyższać poziom testosteronu, czy jest niedobór potwierdzony laboratoryjnie?
Jeśli objaw zanikania wzwodu przy partnerce nie ustąpi, to pozostaje konsultacja lekarza seksuologa, ale rokowanie jest korzystne.
Samoleczenie odradzam..
Pozdrawiam. JW, seksuologia.org.pl, Poznań.

Dojazd do Gab. w Plewiskach.

Członek PTMS.

 

 

Lekarz specjalista  seksuologii i psychiatrii

Jerzy Więznowski,  Gabinet Zdrowia Seksualnego dla Panów.
Plewiska k.Poznania, ul.Grunwaldzka 556.
(800m. od granicy Poznania).

Proszę zamawiać wizytę pod tel.numerem:
607 696 880

(Tel. rezerwowy:601 096 932)

Dojazd

Komunikacja MPK:
Tramwaj 1 i 13 na pętlę JUNIKOWO, stąd autobus 716 (czas dojazdu z Junikowa ok.7 min.), wysiadamy na przystanku Plewiska Rynek

(rozkład jazdy: http://ztm.poznan.pl/komunikacja/rozklad/#/rozklad/wgLinii/PUK/0/6:JUNI32/716 )
Z pętli Górczyńskiej autobus 710 (czas dojazdu ok. 20 min.) Wysiadamy na przystanku Plewiska Nowy Rynek
( rozkład jazdy:
http://ztm.poznan.pl/komunikacja/rozklad/#/rozklad/wgLinii/PUK/0/6:GODW22/710 )

Pociąg PKP: przystanek Poznań Junikowo.

Od stacji do gabinetu dzieli nas ok. 15 minut spaceru ulicą Grunwaldzką.

Auto :
z Poznania :- prosto ulicą Grunwaldzką, gabinet jest po lewej stronie na przeciwko Nowego Rynku.
-ul. Głogowską lub AUTOSTRADA: węzeł Komorniki przez parking AUCHAN, potem: ul. Kolejowa i na drugich światłach w prawo.

– ze Skórzewa ul. Kolejową i na światłach w Plewiskach w lewo.

Zapraszam. JW

W tej samej lokalizacji znajdują się gabinety:

stomatologiczny dr S.Mączyński oraz ginekologiczny dr K.Więznowska-Mączyńska.

aktualizacja 22.09.2016

 

 

Miłosna poezja. Zbigniew Roth

images (2)             

          ♥♥♥   Głos  miłości. 

Słucham głosu zachodzącego słońca
Szmeru strumyka co bokiem płynie
Wspomnień serdecznych o niej
W chwilach zwykłego zapomnienia

Idę ku niej bez wahania
Snem co przeminie porankiem
Może to tylko jeden moment radości
Który leży w albumie fotografii

Idę bo muszę, bo chce
Być z nią w ramionach na wieki
Niech motyl miłości nas porwie
I do snu złoży oczu powieki

By w splocie ciał bliskości
Zapomnieć o realu życia
By ten sznur wspaniałych korali
Wnukami po świecie się rozsypał

 

Zbigniew Rothroth

Autoterapia. Pyt. z Forum.

hammil post

  from:hammill post

 

  

  Jakie tabletki są dobre na wydłużenie  erekcji?

Mam pytanie, jakie leki trzeba użyć, by penis stał dłużej.

Pacjent z: Kępno

Odp.
Jerzy Więznowski
Zażywanie tabletek bez konsultacji z lekarzem może doprowadzić do skrzywdzenia się.

Jeżeli jest problem, to najlepiej odwiedzić lekarza seksuologa. Ale jeśli nie ma problemu, to lepiej nie ingerować farmakologicznie w tak intymną sferę.

Pozdrawiam. JW, seksuologia.org.pl

Te papierosy … Męskie lęki …

images (59)

            

            Tego boi  się mężczyzna.

Wiecej palenia, mniej twardnienia…

 

 

Gabinety lekarzy seksuologów pełne są mężczyzn, niewiele w nich widać pań. Dlaczego?
Czyżby problemy seksualne trapiły bardziej męską połowę populacji?
Nie! Obie subpopulacje mają intymne trudności.
Problemy mężczyzn mają jednak bardziej funkcjonalny niż emocjonalny charakter. Są one widoczne w sposób nieubłagany i wręcz okrutny.
Bywa, że uniemożliwiają współżycie i przez to zmuszają do wizyty u lekarza.
Są to zakłócenia wzwodu, czyli zaburzenia erekcji.

Lęk przed tym, że penis odmówi posłuszeństwa był obecny w psychice mężczyzn prawdopodobnie  „od zawsze”.
Historia medycyny to także historia prób wynalezienia skutecznego środka na męską przypadłość. Próbowano prawie wszystkiego,  do niedawna z miernym efektem.

Niektóre z wprowadzonych do praktyki przed tysiącami lat preparaty są jeszcze i dzisiaj używane. Przykładem jest ginseng, czyli korzeń żeń-szenia.
Afrodyzjaki nie mają jednak istotnego wpływu na ukrwienie narządów płciowych, a więc ich skuteczność w zaburzeniach erekcji jest niewielka. Wpływają na libido, czyli poziom potrzeb seksualnych.

A przecież nie o to zazwyczaj panom chodzi!
Problemem spędzającym sen z oczu nie jest bowiem brak ochoty do miłosnej aktywności, są to częściej trudności ze sprawnością, z realizacją potrzeb.
Dla sprawności najważniejsze jest ukrwienie, czyli napełnienie penisa krwią.
Niewiele pomagają  reklamowane suplementy w TV, są to mieszanki afrodyzjaków, a nie leków naczyniowych.

Dopiero pod koniec XX wieku udało się odkryć związek chemiczny mający wpływ na ukrwienie. Jest to tlenek azotu, prosty związek chemiczny.
W tej chwili w Polsce dla leczenia dysfunkcji erekcyjnej dysponujemy preparatami doustnymi oraz do iniekcji.
Stosowanie leków na erekcję bez konsultacji ze specjalistą jest obarczone ryzykiem.
Chodzi także o interakcje lekowe. Szkodliwe, a nawet groźne jest łączenie „leków erekcyjnych” z niektórymi preparatami stosowanymi w kardiologii.

Doustne środki leczące zaburzenia erekcji (tzw. inhibitory fosfodiesterazy typu piątego) potęgują działanie „nitratów” i innych donorów tlenku azotu. W polskim lecznictwie stosuje się sporo preparatów tej grupy, choć z roku na rok rzadziej.
Najbardziej znane to: nitrogliceryna, effox, molsidomina oraz preparaty wziewne stosowane w „angina pectoris” – czyli chorobie naczyń wieńcowych.

Łączenie ich z „lekami erekcyjnymi” powoduje nadmierny wzrost poziomu tlenku azotu, a przez to prowadzi do gwałtownego spadku ciśnienia tętniczego krwi; poza szpitalem trudno skutecznie na to reagować.
Kupowanie preparatów poza apteką (internet) jest szczególnie niebezpieczne. Media wielokrotnie podawały, że znajdowano w „podróbkach” tam kupowanych niepożądane substancje, jak kofeinę, amfetaminę (środek odurzający!) oraz cement (bez komentarzy!).
Sporadycznie osłabienie lub brak wzwodu ma prawo się zdarzyć. Żaden układ czy narząd nie ma 100% sprawności

Jeśli jednak takie sytuacje się powtarzają, to nie ma na co czekać, tylko należy skorzystać z pomocy lekarza seksuologa.
Lepiej nie liczyć na to, że „samo przejdzie”, bo  objaw ma tendencje do utrwalania się. Dołącza się mechanizm nerwicowy, pojawia się obawa przed bliskością z kochaną osobą, robione są seksualne uniki…

Przyczynę zaburzeń wzwodu upatruje się zazwyczaj w czynnikach psychologicznych, zwłaszcza u mężczyzn młodych, rozpoczynających współżycie.

Generalnie większość przypadków zaburzeń erekcji ma charakter mieszany, gdzie tzw. czynniki somatyczne odgrywają także istotną rolę.

U większości panów w średnim wieku zgłaszających się do gabinetu występują schorzenia, które uszkadzają naczynia krwionośne.
Należą do nich nadciśnienie tętnicze, nikotynizm, otyłość, nieprawidłowy profil lipidowy (zazwyczaj podwyższony poziom cholesterolu frakcji LDL oraz trójglicerydów).
Szczególnie niekorzystny wpływ ma cukrzyca, która zakłóca grę naczyniową aż na trzy sposoby (neuropatia, angiopatia, miopatia).
Oczywiście stresy upośledzają erekcję.

Do lekarza seksuologa trafiają  panowie mający zazwyczaj więcej, niż jeden czynnik ryzyka, np. stres plus nikotynizm.
Dwa czynniki ryzyka w medycynie to więcej niż dwa, jest to inne „dodawanie”.
Właściwe leczenie dysfunkcji erekcyjnej to usuwanie czynników ryzyka naczyniowego.
Jeśli zostanie pominięty ten aspekt, jeżeli pacjent nadal będzie palił i nadużywał alkoholu, to lekarstwa „erekcyjne”  będą działały tylko czasowo.

Na dłuższą metę nie oszuka się organizmu, należy porzucić niezdrowy tryb życia!

Niektórzy sprawdzają swoją sprawność z inną kobietą. Zazwyczaj jest jednak jeszcze gorzej niż ze stała partnerką.
I wtedy mężczyzna zaczyna myśleć o sobie, jako impotencie.

Osobiście uważam, że nie ma impotencji (chyba, że nie ma ktoś w ogóle narządu), są tylko problemy z potencją.
Problemy, które można i które trzeba leczyć!

Warto przełamać psychologiczną barierę, nieracjonalny wstyd przed wizytą u profesjonalisty.
Gdy mężczyzna jest w gabinecie, to już jedna trzecia sukcesu.

Jerzy Więznowski,

seksuologia.org.pl

 

.