Oralizm – marzenia senne…

sleep   ryc. pinterest.com

Pytanie z forum abczdrowie.pl 
   Sen o seksie oralnym
Ostatnio miałam bardzo dziwny sen! Śniło mi   się, że się z moim chłopakiem uprawialiśmy  seks oralny i że miałam jego członek w    ustach … Problem w tym, że pomiędzy nami nie było nigdy takiej relacji i jak na razie tego nie planujemy, chcemy jeszcze z tym poczekać…
Z: Kraków
Odp.
Jerzy Więznowski.
Marzenia senne bywa, że dziwią osoby śniące… 
Nie powinno to Panią niepokoić.
Interpretacja snów jest ciekawa, choć trudna i zawsze hipotetyczna.
Sny erotyczne to zjawisko fizjologiczne, prawidłowe.
Pozdrawiam. JW, seksuologia.com

K.I.Gałczyński. Zima 2018.

Moja mała bardzo lubi rosół,
moja smagła, moja smukła.
Gdy je rosół, to ja jestem wesół,
bo to szczęscie, gdy jest rosół i bułka.

W oberży dla bezrobotnej inteligencji,
pod afiszem Ligi Morskiej i Rzecznej,
moja mała ma miejsce bezpieczne,
duża łyżke trzyma w małej ręce.

Tam w szachy garaja dwa biedne diabły –
snieg, snieg po Wilnie hula.
Kreslę na dłoni smukłej i smagłej
drogę dla bajki o Trzech Królach.

Seksuologia medyczna, POZNAŃ

bezstresu

Nasze gabinety w Plewiskach.

Współpracuje z nami  MEDICOVER.  images99

 

       Witam na blogu lekarza seksuologa.

Zapraszam także na stronę  Gabinetu Medycyny Seksualnej w Poznaniu          www.seksuologia.org.pl

    Gabinet:

ul.Grunwaldzka 556, Plewiska k/Poznania. Tel. 607 696 880.

 Jerzy Więznowski,  lekarz, spec. seksuologii, spec.psychiatrii dorosłych, biegły sądowy.


Próbuję pisać/pisywać o medycynie seksualnej.

 

Zapraszam do zaglądania. :-)     JW, Poznań.

         www.seksuologia.org.pl

 

d4cc59951933d205238e4a6c0dc69dc3,175,175,1,0

   Tel. 607 696 880

   e-mail: seksuolog@post.pl    

Dojazd do Gab. w Plewiskach.

Członek PTMS.

 

 

Lekarz specjalista  seksuologii i psychiatrii

Jerzy Więznowski,  Gabinet Zdrowia Seksualnego dla Panów.
Plewiska k.Poznania, ul.Grunwaldzka 556.
(800m. od granicy Poznania).

Proszę zamawiać wizytę pod tel.numerem:
607 696 880

(Tel. rezerwowy:601 096 932)

Dojazd

Komunikacja MPK:
Tramwaj 1 i 13 na pętlę JUNIKOWO, stąd autobus 716 (czas dojazdu z Junikowa ok.7 min.), wysiadamy na przystanku Plewiska Rynek

(rozkład jazdy: http://ztm.poznan.pl/komunikacja/rozklad/#/rozklad/wgLinii/PUK/0/6:JUNI32/716 )
Z pętli Górczyńskiej autobus 710 (czas dojazdu ok. 20 min.) Wysiadamy na przystanku Plewiska Nowy Rynek
( rozkład jazdy:
http://ztm.poznan.pl/komunikacja/rozklad/#/rozklad/wgLinii/PUK/0/6:GODW22/710 )

Pociąg PKP: przystanek Poznań Junikowo.

Od stacji do gabinetu dzieli nas ok. 15 minut spaceru ulicą Grunwaldzką.

Auto :
z Poznania :- prosto ulicą Grunwaldzką, gabinet jest po lewej stronie na przeciwko Nowego Rynku.
-ul. Głogowską lub AUTOSTRADA: węzeł Komorniki przez parking AUCHAN, potem: ul. Kolejowa i na drugich światłach w prawo.

– ze Skórzewa ul. Kolejową i na światłach w Plewiskach w lewo.

Zapraszam. JW

W tej samej lokalizacji znajdują się gabinety:

stomatologiczny dr S.Mączyński oraz ginekologiczny dr K.Więznowska-Mączyńska.

 

 

 

Suplementy i leki. Legalne. Czy właściwe?

Polskie Towarzystwo Medycyny Seksualnej wyraża zaniepokojenie z powodu wprowadzenie na rynek cytrynianu sildenafilu w dawce 25 mg, dostępnego bez recepty, pod handlową nazwą Maxon Activ, przez firmę farmaceutyczną Adamed.
Od roku 1998 cytrynian sildenafilu jest stosowany do objawowego leczenia zaburzeń erekcji i był dostępny wyłącznie na receptę.
Z uwagi na jego mechanizm działania, wskazania do stosowania i liczne przeciwwskazania, ordynacja tego produktu leczniczego wymagała bezwzględnej konsultacji lekarskiej.
W ocenie lekarzy, specjalistów seksuologów, zrzeszonych w Polskim Towarzystwie Medycyny Seksualnej pogarszający się stan zdrowia polskich mężczyzn, przyczynia się do nasilonego występowania    u nich zaburzeń erekcji.
Wprowadzenie na rynek produktu leczniczego Maxon Activ bez recepty oraz jego agresywna reklama połączona z uruchomieniem kanałów dystrybucyjnych za pośrednictwem internetu oraz kurierów spowoduje, iż droga przeciętnego mężczyzny do gabinetu lekarskiego znacznie się wydłuży, co może spowodować pogorszenie ogólnego stanu zdrowia wywołanego chorobą zasadniczą lub opóźni jej ewentualne rozpoznanie.
Polskie Towarzystwo Medycyny Seksualnej przypomina, iż zaburzenia erekcji w około 70-80% przypadków, mogą być poprzedzającym objawem chorób: serca i naczyń krwionośnych (nadciśnienie tętnicze, miażdżyca, choroby wieńcowej), endokrynologicznych, cukrzycy, urologicznych, neurologicznych i innych, lub być efektem ubocznym działania leków czy przewlekłego stosowania używek.
Polskie Towarzystwo Medycyny Seksualnej przestrzega mężczyzn przed samodzielnym stosowaniem preparatu Maxon Activ bez wcześniejszej konsultacji u lekarza pierwszego kontaktu, lub u lekarzy specjalistów: chorób wewnętrznych, kardiologa, urologa lub seksuologa.
 
Maxon Acitiv nie jest produktem leczniczym przeznaczonym do leczenia przyczyny zaburzeń erekcji, a jedynie do stosowania celem doraźnej poprawy jakości wzwodu.
Zawarty  w preparacie  cytrynian  sildenafilu  wchodząc  w  interakcje z innymi lekami stosowanymi przez mężczyzn, może być przyczyną wystąpienia różnych objawów niepożądanych.
Zdaniem Polskiego Towarzystwa Medycyny Seksualnej wprowadzenie na rynek cytrynianu sildenafilu bez recepty może przyczynić się do traktowania tego produktu leczniczego  przez młodzież  jako metody dodatkowego dopingu seksualnego.
W przypadku zażycia cytrynianu sildenafilu w połączeniu z alkoholem istnieje realne zagrożenie wystąpienia objawów ubocznych.
Polskie Towarzystwo Medycyny Seksualnej  apeluje o wycofanie preparatu Maxon Activ  jako produktu leczniczego dostępnego bez recepty.
—–
Żródło:strona PTMS:  www.ptms.pl

Pro memoria… L i s t o p a d 2017.

tumblr_m8hw93rbql1rugcrmo1_500

W  końcu listopada, przed trzema laty – odszedł na wieczny lekarski dyżur

Prof. medycyny Tomasz Opala,

wieloletni Dyrektor Szpitala   Ginekologicznego Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu,  Polnej.

Pamiętamy Tomka jako wspaniałego lekarza i otwartego, pogodnego człowieka.

Życzliwego dla wszystkich, nie tylko dla rodziny i przyjaciół.

Wspaniałego kompana, o wielkim sercu i odwadze, a także wspaniałym poczuciu humoru.

Kochał ludzi i życie, potrafił się nimi i nim cieszyć.

Szkoda, że tak krótko…

 

Koledzy rocznik 75.

Uniwersytet Medyczny w Poznaniu.

 

.

images (15)

Intymność i prywatność … Pyt. z forum…

Pyt.: Czy możliwe jest sprawdzenie, czy kobieta urodziła w swoim życiu bliźnięta?

Czy jest możliwe sprawdzenie droga medyczną, genetyczną, chemiczną, etc., czy kobieta urodziła w swoim życiu bliźnięta (jest wiele lat po porodzie)?

Odp.

Jerzy Więznowski

Odp. Pytanie nie jest zgodne z regulaminem oraz celem, ideą Portalu abc.
Tego typu informacje są własnością kobiety.

JW, Poznań.

ED


Zabuimages44rzenia erekcji. Masturbacja.

Witam. Mam 31 lat, przez 8 lat nie uprawiałem seksu, lecz masturbowałem się prawie codziennie. Niedawno poznałem wspaniałą dziewczynę w której jestem zakochany z wzajemnością. Gdy się przytulamy lub całujemy, to mam wzwód, lecz on znika, gdy partnerka dotyka członka. Gdy się masturbuję oglądając porno, to nie mam problemu ze wzwodem ani wytryskiem. Problem pojawia się w sytuacji, gdy trzeba działać.

Mam zamiar brać tabletki Test Freak na zwiększenie testosteronu oraz libido. Proszę o pomoc.
Z: Wrocław
Odp.
Jerzy Więznowski
Trudno liczyć na poprawę sprawności seksualnej po zażywaniu planowanego przez Pana „suplementu”.
Proponuję ograniczyć znacznie autoerotyzm (masturbację, porno), jeśli ma Pan kochaną partnerką, to
już nie czas na niedojrzałe, zastępcze formy seksu…
Dlaczego chce Pan podwyższać poziom testosteronu, czy jest niedobór potwierdzony laboratoryjnie?
Jeśli objaw zanikania wzwodu przy partnerce nie ustąpi, to pozostaje konsultacja lekarza seksuologa, ale rokowanie jest korzystne.
Samoleczenie odradzam..
Pozdrawiam. JW, seksuologia.org.pl, Poznań.

Bez kontroli i hypko …

images (52)Jerzy Więznowski, lekarz.

Brak  kontroli  wytrysku  warto  leczyć!

Zbyt krótki czas trwania współżycia to najczęściej w gabinecie lekarza seksuologa zgłaszany problem.
Jest wiele badań oceniających częstotliwość tej dysfunkcji.
Większość z nich wskazuje, że około 30% populacji dorosłych mężczyzn ma problemy z panowaniem nad wytryskiem, czyli ejakulacją i czasem trwania stosunku wynoszącym poniżej dwóch minut, a nieraz i jedną minutę.
Im krótszy staż w aktywności seksualnej, tym częściej zgłaszana jest ta dolegliwość.

Niespodziewany wytrysk nasienia szybko po rozpoczęciu gry miłosnej jest typowy dla wchodzących w dorosłe życie. Należy traktować to jako fizjologię i nie wymaga to leczenia.

Zazwyczaj nadpobudliwość seksualna zmniejsza się, jeżeli następują kolejne zbliżenia w następnych dniach.

Ustąpienie krępującego objawu jest szybsze, jeżeli jest stały układ partnerski.
Ważny jest stosunek partnerki do zaistniałej sytuacji. Przecież zbyt szybki finał gry miłosnej, to nie objaw braku potencji, tylko raczej swoistej „nadpotencji”. Wysoki poziom podniecenia przy słabo jeszcze wykształconych mechanizmach kontroli nerwowej powoduje to „spalenie się w przedbiegach”.

Jest to jakby „jeszcze nic się nie zaczęło, a już się skończyło”.
To oczywiście dla partnerki frustrujące, ale przecież to oznacza, że ona działa silnie ekscytująco na partnera, w pewnym sensie zbyt silnie!
Z napięciem seksualnym jest bowiem tak, jak z napięciem w sieci elektrycznej. Gdy prąd jest zbyt mocny, to „wysiada” bezpiecznik lub przepala się żarówka.

Gdy podniecenie jest zbyt duże, to dochodzi do wytrysku nasienia (nawet bez wzwodu) i w rezultacie penis wraca do stanu spoczynku, czyli zwisu.

Dobrze, jeśli partnerzy znają podstawowe zasady fizjologii seksualności, nie popełniają wtedy błędów psychologicznych.
Młody człowiek po wystąpieniu niekontrolowanego, szybkiego wytrysku dość szybko jest w stanie uzyskać ponowny wzwód.
Taka powtórna erekcja jest bardziej trwała, wyładowanie następuje zazwyczaj później.

Należy jednak zachować po pierwszej „erupcji nasienia” spokój i nie dążyć nerwowo do uzyskania szybkiego ponownego usztywnienia penisa.
Błędem jest też niepróbowanie „poprawki” i uznanie miłosnego spotkania za porażkę już po pierwszym zbyt szybkim wytrysku.

Niestety niesłusznie często odracza się w czasie następne „bliskie spotkanie” – w celu „nabrania sił”.
Para spotyka się,  ale unika zbliżeń.
Gdy dopiero po kilku miesiącach zdecydują się ponownie na powtórzenie bliskości – to niestety falstart jest wtedy bardzo prawdopodobny.

Upływ czasu w takich sytuacjach zwiększa napięcie i bywa nawet gorzej niż poprzednim razem.

Także błędem jest próbowanie seksu z inną.
Poziom stresu jest wtedy większy.
W gabinecie nie podejmujemy się leczenia, gdy zgłaszający się młody człowiek nie ma stałej partnerki.
Podobne, gdy ma wiele partnerek…  Chłopak zmieniający dziewczyny od dyskoteki do dyskoteki to chaos.

A chaos to przeciwieństwo zdrowia seksualnego.

Dopiero w stałym związku, gdy zbliżenia są regularne i dość częste, można ocenić, czy występuje problem medyczny wymagający leczenia.
Czas trwania zbliżenia nie jest jedynym czynnikiem określającym stopień nasilenia problemu.

Istnieją zresztą właściwie „trzy czasy” trwania kontaktu, oceniane od momentu penetracji waginy do momentu wytrysku (wypływu) nasienia.
Inny czas podaje kobieta, inny partner – zazwyczaj krótszy od rzeczywistości. Trzecim czasem jest czas obiektywny, mierzony stoperem przez partnerkę.

Ważniejszym parametrem jest aspekt kontroli wytrysku. Mężczyzna powinien mieć wpływ na czas trwania zbliżenia, a konkretnie na przyspieszenie lub opóźnienie momentu wytrysku.

Rzadko jest to pełna kontrola, wiele przecież zależy od zachowania się kochanki. Uzyskanie znacznej kontroli nad odruchem ejakulacji, to właściwy cel terapii wczesnego wytrysku.

Samo opóźnienie momentu wytrysku uzyskujemy względnie szybko. Nauczenie się mężczyzny panowania nad wytryskiem to praca wielomiesięczna.

Uczciwie trzeba powiedzieć, że w części przypadków nie uzyskuje się jej mimo wysiłków i dobrych leków.
Dotyczy to około 20%  pacjentów.

Chciałbym zwrócić uwagę na zachowania, które przyczyniają się do występowania tej najczęstszej dysfunkcji seksualnej u panów.

Zacznijmy od masturbacji. Na jej temat narosło wiele mitów i nieporozumień, wiele z nich pokutuje do dzisiaj.
Masturbację w okresie adolescencji (dojrzewania) uważa się za fizjologię (normę).
Nie znaczy to jednak, że zachowania masturbacyjne nie są pozbawione pewnych niebezpieczeństw.
Niewłaściwie wykonywana masturbacja może sprzyjać trudnościom w rozpoczynaniu seksu wieku dojrzałego.

Zwykle młody chłopak nie zwraca uwagi na twardość penisa i pozwala na wytrysk przy niepełnej erekcji. Masturbuje się szybko, „łapu capu”, nie stara się utrzymywać dłużej stanu pełnego ukrwienia. Akty masturbacyjne są najczęściej krótkie i zbyt częste.
Charakterystyczne dla niedojrzałej formy seksu, jaką jest autoerotyzm z masturbacją, jest dążenie do szybkiego obniżenia napięcia, do wyładowania.
Zjawisko to jest związane szerzej z naszą kulturą, w której napięcie, także seksualne określane jest znakiem minus i stąd dążenie do szybkiego pozbycia się „tego minusa”.

A przecież napięcie, to jeszcze ciągle możliwość, to potencja i można traktować go jednak jako „plus”.

Po wyładowaniu nie ma już możliwości seksu (przez jakiś czas), a bywa często senność, apatia, a nawet smutek. Po orgazmie bowiem następuje duży wzrost poziomu prolaktyny, która obniża seksualność i witalność (hormon prolaktyna hamuje działanie androgenów, w tym testosteronu).

Nieumiejętność odraczania gratyfikacji, szukania szybkiej nagrody pozostaje u niektórych do końca życia – jako cecha osobowości nie w pełni dojrzałej.

Młody człowiek nie potrafiący kontrolować wytrysku często ma kłopoty z byciem „tu i teraz”. Widać to w gabinecie. Słucha nieuważnie, spieszy się, spogląda na zegarek, dzwoni telefon komórkowy…

Sfera seksu nie jest syndromem wyizolowanym, autonomicznym. Jest to wypadkowa stanu zdrowia fizycznego i psychicznego.
Nie można tutaj pominąć aspektu duchowego, hierarchii wartości, stosunku do partnera i drugiego człowieka.

Podświadomie czują to kobiety, które inaczej postrzegają partnera, który ma kłopoty ze wzwodem, a inaczej z wczesnym wytryskiem.

Mężczyzna z problemem wzwodu generuje współczucie i chęć pomocy, zaś partnerzy cierpiący na wczesny wytrysk są często spostrzegani jako egocentryczni, samolubni, egoistyczni, odbierający seksualną przyjemność.

Ten osąd jest potęgowany tym, że partner często unika rozwiązania problemu. Mimo nalegań nie zgłasza się do lekarza, czasami przez kilka lat. Powstaje wtedy mechanizm błędnego koła. Partnerka unika współżycia, bo nie przynosi jej to dostatecznej satysfakcji.
Wczesny wytrysk z brakiem kontroli prowadzi u młodych do unikania kobiet.

Boją się oni nowych znajomości, nowych związków.  I wracają często do aktywności młodzieńczej, do autoerotyzmu i masturbacji.
Wraz z wiekiem wyobraźnia erotyczna raczej zmniejsza się, ale w sukurs przychodzi w dzisiejszych czasach Internet, pornografia.
I w ten sposób rozwija się uzależnienie od „innego seksu”: internetu, masturbacji, od pornografii i dość często, od dewiacyjnych form pornografii.

Na zakończenie chciałbym ostrzec przed zakupem w internecie preparatów do samoleczenia.
Nie można działać w oderwaniu od całokształtu obrazu klinicznego i indywidualnej sytuacji życiowej.
Potrzebne jest spojrzenie lekarskie. Należy na przykład wykluczyć ewentualne współistnienie patologii prostaty (prostatitis).

Ważną opcją jest stosowanie leków. Jest to skuteczna metoda, choć ma swoje minusy. Aktywne leki są wyłącznie dostępne na receptę.
Preparaty dostępne bez przepisu lekarza mają znaczenie jedynie pomocnicze.
W terapii stosowane są też metody złożone, indywidualnie dopasowane do pary.

Należy podkreślić, że problem ulega utrwaleniu, może  też prowadzić do innych seksualnych dysfunkcji, jeśli nie jest leczony…

.